Prowadzenie gospodarstwa rolnego nierozerwalnie wiąże się z ryzykiem wystąpienia różnego rodzaju szkód – od wypadków przy pracy na roli po szkody spowodowane żywiołami. Niekiedy do strat dochodzi w całkowicie niespodziewanych okolicznościach. Przekonał się o tym jeden z naszych klientów, który uzyskał odszkodowanie za pożar gospodarstwa rolnego po zdarzeniu spowodowanym wadliwym montażem tablicy reklamowej.
Jak doszło do pożaru gospodarstwa rolnego?
Klient Kancelarii Łebek, Madej i Wspólnicy, która pomaga w przypadku szkód na nieruchomości, wynajął grunt dużej spółce z branży paliwowej, która miała usytuować na niej tablicę reklamową. Działka klienta miała atrakcyjne położenie przy drodze szybkiego ruchu. Umowa najmu przewidywała, że spółka, która miała postawić tablicę reklamową, zobowiązała się do utrzymywania urządzenia w należytym stanie technicznym.
Kontrahent rolnika zlecił wykonanie umowy podwykonawcy, natomiast ten zlecił wykonanie oświetlenia tablicy kolejnemu podwykonawcy. Montaż przewodu elektrycznego zasilającego tablicę reklamową nie został jednak wykonany prawidłowo i rzetelnie. Instalację umieszczono bardzo blisko innego urządzenia wykorzystywanego do pracy w gospodarstwie, generującego opary o wysokiej temperaturze. Nastąpiło zwarcie instalacji elektrycznej, które doprowadziło do pożaru gospodarstwa rolnego.
Na skutek pożaru:
- Rolnik stracił ponad 30 sztuk bydła.
- Budynek gospodarczy został uszkodzony.
- Spłonęły maszyny rolnicze.
Odszkodowanie za pożar gospodarstwa rolnego a odpowiedzialność spółki
Chcąc uzyskać odszkodowanie za pożar gospodarstwa rolnego, w pierwszej kolejności należało ustalić, który podmiot jest odpowiedzialny za szkodę. W przypadku zlecania prac kolejnym podwykonawcom nie było to jednoznaczne. W rachubę wchodziła odpowiedzialność kontrahenta rolnika, podwykonawcy oraz wykonawcy oświetlenia tablicy.
Po ustaleniu powyższego, podmiot odpowiedzialny za szkodę nie przyjął odpowiedzialności za zdarzenie. Poszkodowany rolnik zdecydował się starać o odszkodowanie za pożar gospodarstwa rolnego w sądzie.
Pomoc Kancelarii Łebek, Madej i Wspólnicy – etap przedsądowy
Analiza naszego pełnomocnika wykazała, że wykonawca oświetlenia tablicy reklamowej nie był profesjonalistą w zakresie powierzonego zlecenia. Wynikało to z wpisu do CEiDG obrazującego zakres działalności wykonawcy. Przedsiębiorca nie miał też uprawnień w zakresie wykonywania instalacji elektrycznych. Nie zdecydowaliśmy więc o skierowaniu powództwa przeciwko niemu. Na etapie postępowania przedsądowego żadna ze spółek nie dokonała wypłaty odszkodowanie za pożar gospodarstwa rolnego na rzecz pokrzywdzonego.
Sprawa sądowa o odszkodowanie za pożar gospodarstwa rolnego
Kancelaria Łebek, Madej i Wspólnicy w imieniu poszkodowanego rolnika złożyła pozew do sądu. Skierowany był przeciwko dwóm podmiotom – spółce, z którą nasz klient zawarł umowę oraz spółce, który wykonała montaż baneru reklamowego.
W toku postępowania podwykonawca wskazywał, że wykonanie przyłącza elektrycznego do tablicy reklamowej powierzył profesjonaliście i nie ponosi odpowiedzialności za skutki na zasadzie art. 429 k.c. Powód wskazywał natomiast, że spółka nie jest zwolniona z odpowiedzialności z uwagi na powierzenie wykonania oświetlenia innemu przedsiębiorcy, ponieważ nie posiadał on wymaganych uprawnień. Tak więc spółka nie powierzyła realizacji instalacji profesjonaliście.
Faktem z kolei było, że rolnik częściowo przyczynił się do powstania szkody, bowiem nie utrzymywał on we właściwym stanie technicznym urządzeń służących do dojenia krów, co miało wpływ na powstanie pożaru.
Opinie biegłych wydane w sprawie nie były jednoznaczne co do źródła i przyczyn powstania pożaru. Ostatecznie powodowi udało się przekonać sądy obu instancji, że pozwana spółka ponosi odpowiedzialność deliktową za powstałą szkodę w gospodarstwie rolnym.
Odszkodowanie za pożar gospodarstwa rolnego: 112 200 zł
Sąd Okręgowy w Sieradzu zasądził na rzecz naszego klienta odszkodowanie w wysokości 112 200 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Wskazuł, że zarówno spółka, która dokonała montażu, jak i sam poszkodowany są w równych częściach odpowiedzialni za powstanie szkody. Do wybuchu pożaru doprowadziły dwie przyczyny:
- Wadliwie położono kabel elektryczny do zasilania tablicy reklamowej.
- Nieprawidłowo zamontowano oraz serwisowano urządzenie, z którego korzystał rolnik w swojej codziennej pracy.
Strona ozwana zaskarżyła wyrok sądu I instancji, jednakże Sąd Apelacyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 26 sierpnia 2025r. utrzymał w mocy pierwotne rozstrzygnięcie. Na rzecz klienta zostało wypłacone odszkodowanie w wysokości 112 200 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, które na dzień wypłaty wyniosły ponad 60 000 zł.
Szkoda na nieruchomości? Skorzystaj z naszej pomocy
Jeśli Twoja nieruchomość została uszkodzona poprzez zalanie czy pożar z winy osób trzecich, skontaktuj się z nami. Bezpłatnie zweryfikujemy sytuację, a następnie wskażemy możliwe do podjęcia kroki prawne, aby uzyskać odszkodowanie od sprawcy bądź jego ubezpieczyciela.
Komentarz Prawnika:
Historia naszego klienta jest dowodem na to, że nawet jeśli poszkodowany rolnik przyczynił się do powstania szkody, to nadal ma szansę, aby uzyskać odszkodowanie za pożar gospodarstwa. Przy czym należy pamiętać, że świadczenie to może zostać odpowiednio pomniejszone na mocy art. 362 k.c. W takiej sytuacji sąd ocenia, w jakim stopniu każda ze stron przyczyniła się do zdarzenia, a następnie określa ten stopień procentowo. W powyżej opisanej sprawie sąd uznał, że rolnik i spółka odpowiadają w równym stopniu, dlatego zasądził połowę pełnej wartości szkody.
Ciekawym aspektem tej sprawy była podnoszona przez pozwane spółki kwestia braku winy w wyborze. Zgodnie z art. 429 k.c., kto powierza wykonanie czynności drugiemu, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przez sprawcę przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, chyba że nie ponosi winy w wyborze albo że wykonanie czynności powierzył osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności.
Analizując odpowiedzialność spółki za winę w wyborze w niniejszej sprawie, należało zweryfikować kwalifikacje podmiotu, któremu powierzyła ona wykonanie tablicy reklamowej. Pozwana spółka broniła się w toku procesu, wskazując, że zawarła z podwykonawcą umowę ramową na wykonywanie tego rodzaju zleceń, a ponadto podwykonawca ten reklamował w internecie swoje usługi polegające na montażu instalacji oświetleniowych.
Sądy obu instancji w całości jednak zgodziły się z argumentacja pełnomocnika powoda wskazując, że dla prawidłowego powierzenia czynności profesjonaliście konieczne jest zweryfikowanie faktycznych uprawnień wykonawcy oraz jego zakresu działalności. Zaś niezweryfikowanie przez spółkę wpisu do CEDiG podwykonawcy wyklucza możliwość zwolnienia jej z odpowiedzialności. Zawarcie przez pozwaną spółkę z tym podmiotem umowy ramowej i podjęcie stałej współpracy dowodziło oczywistego braku staranności w zakresie wyboru podwykonawcy i zlecanie wykonywania instalacji elektrycznych bez jakiegokolwiek zweryfikowania nie tylko profesjonalizmu podwykonawcy, ale nawet posiadania przez niego podstawowych uprawnień do wykonania prac elektrycznych.
Wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu I Wydział Cywilny z dnia 5.09.2023r., sygn. akt I C 359/19
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi I Wydział Cywilny z dnia 26.08.2025r., sygn. akt I ACa 3493/23
Autorka artykułu: Radca Prawny Kamila Przygońska, Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych Łebek, Madej i Wspólnicy

