Wypadki z udziałem rowerzystów należą do jednych z najpoważniejszych zdarzeń drogowych. Nawet przy stosunkowo niewielkiej prędkości samochodu osobowego, zderzenie z niechronionym uczestnikiem ruchu może prowadzić do poważnych obrażeń ciała, długotrwałego leczenia oraz trwałych następstw zdrowotnych. W artykule przedstawiamy rzeczywisty przykład sprawy, w której nasz klient uzyskał ponad 70 000 zł zadośćuczynienia od Warty wraz z odsetkami, mimo wcześniejszej, symbolicznej wypłaty ze strony ubezpieczyciela.

Wypadek rowerzysty na przejeździe – potrącenie

Poszkodowany mężczyzna poruszał się rowerem na wyznaczonym i prawidłowo oznakowanym przejeździe dla rowerzystów. Pomimo tego kierujący samochodem osobowym nie zachował należytej ostrożności i doprowadził do potrącenia rowerzysty.

W takich sytuacjach odpowiedzialność kierowcy jest co do zasady bezsporna, gdyż rowerzysta korzysta z przysługującego mu pierwszeństwa przejazdu. Niestety, w praktyce ubezpieczyciele bardzo często zaniżają należne świadczenia, licząc na brak wiedzy prawnej poszkodowanego.

Uszczerbek na zdrowiu fizycznym i psychicznym po wypadku

W wyniku wypadku rowerzysta doznał licznych, poważnych obrażeń ciała, w tym m.in.:

  •   Złamania łopatki lewej.
  •   Złamania korzenia zęba i szczęki.
  •   Stłuczenia kolana.
  •   Rany płatowej głowy.

Obrażenia te wymagały hospitalizacji, leczenia specjalistycznego oraz dalszej rekonwalescencji. Co istotne, skutki wypadku nie ograniczyły się wyłącznie do obrażeń ortopedycznych i stomatologicznych. Po zakończonym leczeniu szpitalnym u poszkodowanego pojawiły się także objawy o charakterze neurologicznym i psychicznym, w tym mary nocne, wahania ciśnienia krwi i silne zawroty głowy.

Cień roweru i widoczna część roweru, logo Kancelarii Łebek, Madej i Wspólnicy

Warunkowe umorzenie postępowania karnego a odszkodowanie

Postępowanie karne wobec sprawcy wypadku zostało warunkowo umorzone. Warto podkreślić, że warunkowe umorzenie postępowania karnego nie pozbawia poszkodowanego prawa do dochodzenia pełnych roszczeń cywilnych, w tym zadośćuczynienia, odszkodowania, renty czy zwrotu kosztów leczenia i rehabilitacji.

W praktyce wielu poszkodowanych błędnie zakłada, że skoro sprawca „uniknął kary”, to ich możliwości dochodzenia roszczeń są ograniczone. Jest to nieprawda – odpowiedzialność ubezpieczyciela z OC sprawcy pozostaje aktualna.

Zaniżone zadośćuczynienie od ubezpieczyciela – tylko 7 750 zł

W toku likwidacji szkody Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji Warta wypłaciło poszkodowanemu kwotę 7 750 zł tytułem zadośćuczynienia. Kwota ta była rażąco niewspółmierna do:

  •   Rozmiaru doznanych obrażeń.
  •   Czasu leczenia i rekonwalescencji.
  •   Trwałych następstw zdrowotnych.
  •   Cierpień fizycznych i psychicznych.

Dlatego w imieniu klienta wystąpiliśmy o zapłatę dalszej kwoty Zaniżone zadośćuczynienie od ubezpieczyciela – tylko 7 750 zł zadośćuczynienia, co było pierwszym etapem dochodzenia pełnych roszczeń.

wyrok sądu w sprawie o zadośćuczynienie, rentę, odszkodowanie, pomoc Kancelarii Łebek Madej i Wspólnicy

Kluczowa rola opinii biegłych sądowych w sprawie po wypadku rowerzysty

W toku postępowania sądowego powołano biegłych z trzech różnych specjalizacji lekarskich. Ich opinie miały fundamentalne znaczenie dla wykazania rzeczywistego rozmiaru szkody.

Opinia biegłego neurologa

Biegły neurolog stwierdził, że poszkodowany doznał 3% trwałego uszczerbku na zdrowiu w związku z następstwami neurologicznymi wypadku.

Opinia biegłego z zakresu chirurgii

Biegły chirurg wskazał na 10% trwałego uszczerbku na zdrowiu, związany z obrażeniami narządu ruchu, w tym złamaniem łopatki oraz innymi urazami.

Przełomowa opinia biegłego kardiologa

Najistotniejsza okazała się jednak opinia biegłego z zakresu kardiologii. Biegły jednoznacznie wskazał, że powikłania powypadkowe skutkują kolejnym 10% trwałym uszczerbkiem na zdrowiu.

Takie ustalenia znacząco zwiększyły rozmiar odpowiedzialności ubezpieczyciela i potwierdziły, że skutki wypadku są znacznie poważniejsze, niż pierwotnie zakładała Warta.

Sprawa sądowa: 70 tys. zł za wypadek rowerzysty na przejeździe

Po uzyskaniu opinii wszystkich biegłych podjęliśmy decyzję o rozszerzeniu powództwa do kwoty 70 250 zł. Był to logiczny i uzasadniony krok, wynikający z:

  •   Ustalonego łącznego uszczerbku na zdrowiu.
  •   Trwałych konsekwencji zdrowotnych.
  •   Cierpień psychicznych.
  •   Konieczności leczenia i dalszej kontroli medycznej.

Sąd Rejonowy w Kaliszu w całości podzielił naszą argumentację i uznał zasadność rozszerzonego roszczenia. Na rzecz poszkodowanego zasądzono kwotę przekraczającą 70 tys. zł zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.

Wyrok ten stanowi doskonały przykład tego, jak istotne jest profesjonalne prowadzenie sprawy, właściwe zabezpieczenie dowodów oraz korzystanie z opinii biegłych z odpowiednich specjalizacji.

Dlaczego warto skorzystać z pomocy kancelarii po wypadku rowerowym?

Sprawy dotyczące wypadków komunikacyjnych, w tym potrąceń rowerzystów, wymagają nie tylko znajomości przepisów, ale także doświadczenia w sporach z ubezpieczycielami. Towarzystwa ubezpieczeniowe mogą zaniżyć należne świadczenia, kwestionują związek przyczynowy oraz pomijają skutki psychiczne i długofalowe konsekwencje zdrowotne.

Jeżeli uczestniczyłeś w wypadku rowerowym, zostałeś potrącony na przejeździe lub doznałeś obrażeń w wyniku kolizji drogowej – nie rezygnuj z należnych Ci roszczeń, skontaktuj się z nami w celu analizy sprawy.

Czy mogę ubiegać się o zadośćuczynienie, jeśli sprawca wypadku uniknął kary (np. postępowanie umorzono)?

Tak. Warunkowe umorzenie postępowania karnego potwierdza winę sprawcy, ale odstępuje od wymierzenia mu kary przez sąd karny. Nie blokuje to jednak drogi cywilnej. Odpowiedzialność ubezpieczyciela z polisy OC sprawcy pozostaje aktualna, a Ty masz pełne prawo dochodzić zadośćuczynienia, odszkodowania czy zwrotu kosztów leczenia przed sądem cywilnym.

Co zrobić, gdy ubezpieczyciel wypłacił mi tylko symboliczną kwotę (tzw. kwotę bezsporną)?

Przyjęcie pierwszej wypłaty od ubezpieczyciela nie zamyka drogi do walki o wyższe świadczenie. Ważne może być, tak jak w opisanej sprawe, powołanie biegłych sądowych, którzy rzetelnie ocenią trwały uszczerbek na zdrowiu.