Polska stoi u progu największej modernizacji sieci przesyłowych od lat 70. XX wieku. Do 2034 roku Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) planują wydać 66 mld zł na budowę 7 tys. km nowych linii wysokiego napięcia. Wraz z miliardami z KPO płynącymi do operatorów, wielu właścicieli działek w całym kraju otrzymuje oficjalne wezwania do udostępnienia terenu. Czy kategoryczny ton pism od dostawców prądu oznacza, że musisz się zgodzić na każdą propozycję? 

Pisma od zakładów energetycznych

Właściciele gruntów coraz częściej znajdują w skrzynkach dokumenty o tytułach takich jak „Wezwanie do wykonania zobowiązania”. Często towarzyszą im krótkie terminy i groźby skierowania sprawy na drogę sądową. Według ekspertów, ma to na celu wywarcie presji na odbiorcy.

Właściciele nieruchomości często otrzymują pisma sformułowane w sposób kategoryczny, z krótkimi terminami i zapowiedzią dalszych kroków “w razie braku zgody”. Takie działania mają przede wszystkim charakter psychologiczny. W praktyce wiele osób podpisuje umowy pod wpływem presji i strachu przed wywłaszczeniem.

Agnieszka Madej

Kancelaria Łebek, Madej i Wspólnicy

Należy pamiętać, że samo pismo od firmy energetycznej (np. Energa-Operator czy PGE) nie jest wyrokiem. To zaproszenie do rokowań, a nie nakaz, któremu trzeba się bezkrytycznie podporządkować.

Czy „cel publiczny” daje prawo do wejścia na Twoją działkę?

Firmy energetyczne często argumentują, że ich inwestycje mają charakter celu publicznego, co ma sugerować nieuchronność zajęcia gruntu. Prawda jest jednak bardziej złożona. Choć modernizacja sieci jest niezbędna dla rozwoju fotowoltaiki i morskich farm wiatrowych, prawo własności nadal podlega ochronie.

Coraz więcej właścicieli gruntów w całej Polsce dostaje pisma informujące o planowanej budowie infrastruktury przesyłowej. Firmy energetyczne i gazowe przekonują, że inwestycja i tak powstanie, bo ma ‘charakter celu publicznego.

Agnieszka Madej

Kancelaria Łebek, Madej i Wspólnicy

Jednak inwestor nie może działać samowolnie:

  • Samo pozwolenie na budowę nie jest tożsame z prawem wejścia na grunt.
  • Decyzję o ograniczeniu własności może wydać tylko sąd lub organ administracji.
  • Przedsiębiorca musi najpierw podjąć realne negocjacje.
urządzenie-przesyłowe-na-działce

Modernizacja sieci a „małe wywłaszczenie”

Dynamiczny rozwój OZE wymusza tzw. dogęszczanie sieci. Stare słupy są wymieniane na większe, a linie modernizowane, by mogły odbierać prąd z domowych instalacji PV. Nawet jeśli na Twojej działce od lat stoi słup, każda nowa ingerencja wymaga ponownej zgody.

Jeśli właściciel nie dojdzie do porozumienia z operatorem, firma może sięgnąć po narzędzia administracyjne, ale nie jest to proces automatyczny.

Największe emocje budzi tzw. małe wywłaszczenie, czyli decyzja administracyjna wydawana na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami. To instrument nadzwyczajny. Administracja może po niego sięgnąć dopiero wtedy, gdy przedsiębiorca wykaże, że prowadził realne rokowania z właścicielem i że zakończyły się one fiaskiem.

Agnieszka Madej

Kancelaria Łebek, Madej i Wspólnicy

Odszkodowania i służebność przesyłu: O jakie kwoty walczyć?

Jeśli przez Twoją działkę ma przebiegać linia, najlepszym rozwiązaniem jest ustanowienie służebności przesyłu. To dobrowolna umowa, w ramach której właściciel otrzymuje wynagrodzenie. Stawki są bardzo zróżnicowane – od symbolicznych kwot po nawet 350 tys. zł, zależnie od wartości gruntu i stopnia jego ograniczenia.

Co ważne, sytuację właścicieli poprawił niedawny wyrok Trybunału Konstytucyjnego (z 2 grudnia 2025), który uznał tzw. zasiedzenie służebności za niezgodne z Konstytucją. Otwiera to drogę do odszkodowań za urządzenia postawione jeszcze w czasach PRL, za które wcześniej firmy nie chciały płacić.

linie energetyczne - urządzenie przesyłowe

Co zrobić po otrzymaniu pisma od zakładu górniczego?

  1. Zachowaj spokój: Pismo nie ma mocy wyroku sądowego.
  2. Sprawdź dokumentację: Czy firma posiada decyzję Wojewody lub prawomocne wyroki?
  3. Negocjuj: Masz prawo domagać się godziwego wynagrodzenia za spadek wartości działki.
  4. Skonsultuj się z prawnikiem: Specjalista pomoże ocenić, czy proponowana stawka jest rynkowa.

Cały artykuł dostępny na wyborcza.biz