Temat infrastruktury przesyłowej na prywatnych gruntach ponownie stał się głośny po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r., dotyczącego zasad korzystania przez przedsiębiorstwa przesyłowe z cudzych działek bez umowy i bez wynagrodzenia. TK rozpatrywał pytania prawne sądów w Brodnicy i Grudziądzu, które od lat mierzyły się z trudnymi sporami dotyczącymi słupów, rur, gazociągów czy linii energetycznych umieszczanych na prywatnych terenach.
Portal kobieta.interia.pl opisał wyrok jako „przełomowy”, podkreślając, że może on całkowicie zmienić sytuację właścicieli nieruchomości w całej Polsce. Media zauważyły również, że dotychczas przedsiębiorstwa przesyłowe często opierały swoje działania na konstrukcji zasiedzenia służebności – twierdząc, że skoro infrastruktura stoi na działce od dekad, to mają prawo z niej korzystać bez dodatkowych formalności. TK ocenił jednak, że taka praktyka nie zapewnia właścicielom odpowiedniej ochrony ich prawa własności.
Trybunał Konstytucyjny: czas na realne poszanowanie prawa własności
W swoim orzeczeniu Trybunał jasno wskazał, że wieloletnie posadowienie urządzeń przesyłowych nie może być traktowane jako samodzielna podstawa prawna do ich utrzymywania bez umowy. Konstytucyjna ochrona własności wymaga – jak podkreśla TK – aby właściciel gruntu otrzymywał wynagrodzenie albo wyrażał świadomą zgodę na korzystanie z działki.
Oznacza to odejście od dotychczasowej praktyki, w której to przedsiębiorstwa przesyłowe mogły łatwo podnosić zarzut zasiedzenia i w ten sposób unikać odpowiedzialności finansowej wobec właściciela. TK podkreślił, że zasiedzenie nie może prowadzić do trwałego pozbawienia właściciela jego praw – zwłaszcza w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo czerpie z korzystania z gruntu wymierne korzyści.
Media cytują ekspertkę kancelarii - głos Agnieszki Madej w ogólnopolskiej debacie
Portal kobieta.interia.pl w swojej publikacji przytoczył opinię Agnieszki Madej, r.pr. z Kancelarii Łebek, Madej i Wspólnicy, wskazując jej komentarz jako jedno z najważniejszych ekspertkich stanowisk dotyczących wyroku TK.
W artykule zaznaczono, że:
Fakt, że ogólnopolski portal o dużym zasięgu cytuje opinię ekspertki z naszej kancelarii, świadczy o rosnącym zainteresowaniu problematyką służebności przesyłu i potrzebie jasnych interpretacji. Cytat został wykorzystany jako kluczowe wyjaśnienie, dlaczego wyrok TK zmienia dotychczasową logikę prowadzenia spraw z przedsiębiorstwami przesyłowymi.
Właściciele działek zyskują nowe możliwości
Wyrok TK otwiera drogę do roszczeń osobom, które przez lata nie otrzymywały żadnej rekompensaty z tytułu umiejscowienia na ich działkach słupów, linii czy rur. Po orzeczeniu właściciele mogą:
- kwestionować wcześniejsze zasiedzenia służebności,
- wnosić o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości,
- domagać się uregulowania stanu prawnego,
- składać roszczenia odszkodowawcze za ograniczenia w korzystaniu z działki,
- weryfikować legalność posadowienia infrastruktury nawet sprzed kilkudziesięciu lat.
To istotna zmiana, bo w wielu przypadkach właściciele byli przekonani, że „nic nie da się zrobić”, zwłaszcza jeśli słup czy rurociąg widniał na działce „od zawsze”.
Skutki dla przedsiębiorstw przesyłowych - trudniejsza obrona i konieczność formalizacji
Z punktu widzenia przedsiębiorstw przesyłowych wyrok oznacza konieczność weryfikacji tytułów prawnych do korzystania z cudzych gruntów. Dotychczas powoływanie się na zasiedzenie było jednym z najskuteczniejszych argumentów procesowych – teraz będzie wymagało szczegółowego uzasadnienia, a w wielu sprawach może okazać się nieskuteczne.
Firmy przesyłowe będą musiały:
- analizować stan prawny infrastruktury,
- przygotować się na negocjacje z właścicielami,
- zawierać umowy służebności przesyłu,
- liczyć się z obowiązkiem wypłaty wynagrodzeń,
- uporządkować dokumentację historyczną.
Wyrok TK powoduje, że przedsiębiorstwa muszą wykazać większą staranność i nie mogą już automatycznie liczyć na korzystną interpretację przepisów.
W jaki sposób może pomóc Kancelaria Łebek, Madej i Wspólnicy
Sprawy dotyczące infrastruktury przesyłowej wymagają precyzyjnej analizy i znajomości specyfiki tych postępowań. Nasza kancelaria zajmuje się roszczeniami kierowanymi przeciwko przedsiębiorstwom przesyłowym, dlatego potrafimy ocenić, jakie znaczenie ma dla konkretnej nieruchomości najnowsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.
W praktyce pomagamy właścicielom ustalić, czy infrastruktura została posadowiona zgodnie z prawem, czy istnieją podstawy do żądania wynagrodzenia oraz jakie roszczenia mogą zostać dochodzone
