Posadowienie słupów i linii elektroenergetycznych na prywatnym gruncie to dla wielu właścicieli nie tylko problem estetyczny, ale przede wszystkim realne ograniczenie prawa własności, które drastycznie obniża wartość nieruchomości. Choć infrastruktura ta służy celom publicznym, przedsiębiorstwa energetyczne nie mogą korzystać z Twojej działki za darmo, jeśli nie posiadają do tego odpowiedniego tytułu prawnego.
Dowiedz się, jak ustalić wynagrodzenie za służebność przesyłu linii energetycznych, jakie czynniki techniczne decydują o jego wysokości oraz dlaczego przełomowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 roku jest dziś Twoją najsilniejszą bronią w sporze z zakładem energetycznym.
Czym jest służebność przesyłu i dlaczego należy się za nią wynagrodzenie?
Służebność przesyłu to ograniczone prawo rzeczowe wprowadzone do Kodeksu cywilnego (art. 305[1]-305[4] k.c.), które pozwala firmie energetycznej na korzystanie z Twojej działki w celu eksploatacji, konserwacji i naprawy infrastruktury. W zamian za to ograniczenie właścicielowi przysługuje odpowiednie wynagrodzenie.
Wielu właścicieli żyje w przekonaniu, że skoro urządzenie zostało wybudowane kilkadziesiąt lat temu, to nic nie można zrobić. To błąd – jeśli firma energetyczna korzysta z Twojego gruntu bez zawartej umowy, decyzji administracyjnej lub orzeczenia sądu, robi to bezprawnie. W takiej sytuacji masz prawo domagać się nie tylko ustanowienia służebności przesyłu z wynagrodzeniem na przyszłość, ale także zapłaty za tzw. bezumowne korzystanie z nieruchomości do 6 lat wstecz.
Czynniki wpływające na wysokość wynagrodzenia za służebność przesyłu
W polskim systemie prawnym nie ma sztywnego cennika za „metr kabla” czy „słup”. Każdy przypadek jest oceniany indywidualnie, a wysokość świadczenia zależy od szeregu czynników ekonomicznych i technicznych. Ostatecznie wartość wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu ustala biegły sądowy. Pod uwagę brane są czynniki, takie jak:
- przeznaczenie nieruchomości – wartość rekompensaty będzie znacznie wyższa dla działki budowlanej, na której linia blokuje inwestycję, niż dla nieużytku rolnego,
- powierzchnia pasa służebności i strefa ochronna – wynagrodzenie nie dotyczy tylko fundamentu słupa, czy powierzchni samych przewodów, a całości tzw. pasa eksploatacyjnego oraz strefy kontrolowanej, w której nie można budować domów ani sadzić drzew,
- stopień uciążliwości infrastruktury – oceniane jest, czy linia przecina działkę przez środek, uniemożliwiając jej racjonalne zagospodarowanie, czy biegnie wzdłuż granicy,
wartość rynkowa gruntu – wysokość roszczeń wzrasta proporcjonalnie do aktualnych cen nieruchomości w Twojej okolicy.
Przełomowy wyrok TK z 2 grudnia 2025 r. (sygn. akt P 10/16) w sprawie służebności przesyłu
Przez lata najczęstszą linią obrony firm energetycznych był zarzut zasiedzenia. Twierdziły one, że skoro linia stoi ponad 30 lat, to nabyły prawo do korzystania z niej za darmo. Choć wcześniej orzecznictwo bywało niekorzystne dla właścicieli, ostateczny cios tej argumentacji zadał przełomowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 roku.
Trybunał uznał, że dotychczasowa praktyka dopuszczająca doliczanie czasu posiadania infrastruktury sprzed 2008 roku do okresu zasiedzenia służebności przesyłu narusza zasady ochrony prawa własności oraz zakaz działania prawa wstecz. Wyrok ten potwierdził, że przed wprowadzeniem pojęcia służebności przesyłu do Kodeksu cywilnego w 2008 r. nie mogło dojść do jej nabycia w drodze zasiedzenia. Przedsiębiorca energetyczny nie może już skutecznie twierdzić, że nabył prawo do Twojej działki „za darmo” przez sam upływ czasu przed tą datą. Dla Ciebie oznacza to, że zarzut zasiedzenia został istotnie osłabiony co otwiera drogę do odszkodowań dla wielu właścicieli, których nieruchomość jest obciążona starą infrastrukturą przesyłową.
Negocjacje czy droga sądowa?
Ustanowienie służebności przesyłu może nastąpić dobrowolnie (umowa) lub przymusowo (postanowienie sądu). Zdecydowanie lepiej zacząć od negocjacji, ponieważ ugoda jest szybsza i pozwala uniknąć kosztów postępowania sądowego.
W trakcie negocjacji masz wpływ na treść umowy, ustalając warunki takie jak precyzyjny zakres służebności, warunki dostępu do urządzeń czy zasady usuwania awarii. Dopiero gdy firma odmawia wypłaty rynkowej stawki, należy skierować sprawę do sądu, który powoła biegłego rzeczoznawcę majątkowego do sporządzenia profesjonalnej wyceny strat.
Jak konkretnie może pomóc Kancelaria w sprawie związanej ze służebnością przesyłu?
Profesjonalny pełnomocnik to nie tylko reprezentant w sądzie, ale przede wszystkim strateg, który ocenia szanse na sukces jeszcze przed podjęciem jakichkolwiek kroków. Kancelaria Łebek, Madej i Wspólnicy oferuje kompleksowe działania, które obejmują m.in. weryfikację roszczeń, zgromadzenie niezbędnej dokumentacji oraz przygotowanie wezwań i pozwów. Potrzebujesz wsparcia w prowadzeniu swojej sprawy? Skontaktuj się z nami już dziś.
Czy po wyroku TK z 2 grudnia 2025 r. mogę żądać pieniędzy za słup stojący od 40 lat?
Co do zasady tak, wyrok ten znacząco utrudnił firmom powoływanie się na zasiedzenie, dając podstawę do roszczeń przy starej infrastrukturze.
Ile można uzyskać „za przeszłość”?
Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie obejmuje zazwyczaj okres do 6 lat wstecz od daty złożenia pozwu lub wezwania.
Czy dostanę odszkodowanie za zniszczone plony podczas remontu?
Tak, wynagrodzenie za służebność dotyczy samego istnienia rur czy kabli, natomiast szkody budowlane (np. zniszczone uprawy) są naprawiane odrębnie.
Co jeśli słup uniemożliwia korzystanie z działki?
W skrajnych przypadkach, gdy wartość urządzeń przewyższa wartość działki lub uniemożliwia jej użytkowanie, możesz żądać wykupu nieruchomości przez przedsiębiorcę. Infrastruktura przesyłowa, choć niezbędna, nie może naruszać Twoich praw bez rekompensaty. Warto działać świadomie i nie rezygnować z należnych roszczeń finansowych.

