Odszkodowanie po wypadku z udziałem pieszego lub rowerzysty może zostać obniżone, jeżeli ubezpieczyciel uzna, że poszkodowany przyczynił się do zdarzenia. Jednym z najczęściej podnoszonych argumentów jest brak odblasków lub niewłaściwe oświetlenie. Często to właśnie kwestia widoczności decyduje o tym, czy otrzymasz pełne zadośćuczynienie i odszkodowanie, czy też ubezpieczyciel drastycznie je obniży. Wyjaśniamy, kiedy taki zarzut jest uzasadniony, a kiedy można go podważyć.
Co o oświetleniu mówi ustawa Prawo o ruchu drogowym?
Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym, użytkownicy dróg mają określone obowiązki w zakresie bycia widocznymi. Pieszy poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym jest obowiązany używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu. Zalecamy jednak aby w każdej sytuacji poruszania się po obszarze, który nie jest dobrze oświetlony, zakładać elementy odblaskowe – dzięki temu znacznie zwiększamy swoją widoczność na drodze a tym samym własne bezpieczeństwo. Z kolei rowerzysta ma obowiązek wyposażyć swój pojazd w światła: przynajmniej jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej z przodu oraz przynajmniej jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż trójkąt oraz co najmniej jedno światło pozycyjne barwy czerwonej z tyłu, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.
Należy jednak pamiętać, że przepisy te określają standardy bezpieczeństwa, a nie automatyczne reguły rozstrzygające o odpowiedzialności cywilnej w każdym wypadku. Z perspektywy poszkodowanego kluczowe jest rozróżnienie pomiędzy naruszeniem przepisów a rzeczywistym wpływem tego naruszenia na powstanie wypadku.
Dlaczego brak oświetlenia jest wykorzystywany w sprawach karnych?
W sprawach dotyczących potrącenia pieszego lub rowerzysty, sprawcy (kierowcy) bardzo często powołują się na to, że poszkodowany był niewidoczny, co miało uniemożliwić uniknięcie zdarzenia .
Jako kancelaria często podkreślamy, że samo stwierdzenie przez kierowcę „nie widziałem pieszego, bo nie miał odblasków” nie kończy sprawy. Najpierw Prokuratura a następnie Sąd analizuje, czy kierowca poruszał się z prędkością bezpieczną, czy obserwował drogę z należytą starannością i czy w danych warunkach atmosferycznych oraz oświetleniowych, przy zachowaniu należytej ostrożności, mógł zauważyć nieoświetlonego uczestnika ruchu. Brak odblasków czy świateł jest tylko jednym z elementów stanu faktycznego, a nie jedynym wyznacznikiem winy.
Przyczynienie się poszkodowanego a obniżenie odszkodowania po wypadku
Ubezpieczyciele w procesach likwidacji szkód często powołują się na przyczynienie poszkodowanego. Jeśli w toku likwidacji szkody ubezpieczyciel ustali, że pieszy nie miał elementów odblaskowych, a rowerzysta oświetlenia roweru, niemal automatycznie obniża kwotę zadośćuczynienia i odszkodowania, argumentując, że poszkodowany sam zwiększył rozmiar szkody swoim zachowaniem.
W praktyce spotykamy się z sytuacjami, w których ubezpieczyciel redukuje świadczenie o 30%, 50%, a nawet więcej procent. Często jest to działanie szablonowe, niemające solidnego oparcia w okolicznościach konkretnego zdarzenia. Nie zgadzaj się bezrefleksyjnie na taką argumentację. Ubezpieczyciel musi udowodnić nie tylko naruszenie przepisów przez poszkodowanego, ale przede wszystkim to, że to konkretne naruszenie miało bezpośredni wpływ na zaistnienie wypadku lub zwiększenie jego skutków.
Jak kwestionować decyzję ubezpieczyciela przed sądem?
Ustalenia ubezpieczyciela co do stopnia przyczynienia się nie są wyrokiem, ani tym bardziej nie są ostateczne. Możesz kwestionować je w toku postępowania zarówno likwidacyjnego, np. poprzez wniesienie reklamacji czy w toku postępowania cywilnego.
Sąd przeprowadza własną, niezależną ocenę materiału dowodowego. Często powoływani są biegli z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły może wykazać, że nawet gdyby pieszy miał odblaski, czy rowerzysta poruszałby się z włączonym oświetleniem, kierowca poruszający się z nadmierną prędkością lub w sposób nieuważny i tak nie byłby w stanie uniknąć potrącenia. W takich sytuacjach ustalony przez ubezpieczyciela procent przyczynienia się może zostać przez sąd znacząco zmniejszony lub całkowicie wyeliminowany.
Pamiętaj, że sąd ocenia całokształt okoliczności: stan drogi, widoczność, prędkość pojazdu, zachowanie kierowcy oraz faktyczne wyposażenie poszkodowanego. W naszej praktyce widzieliśmy wiele spraw, w których decyzje ubezpieczycieli o rażącym obniżeniu odszkodowania zostały przez sądy zmienione na korzyść poszkodowanych.
Odszkodowanie po wypadku a brak oświetlenia pieszego i rowerzysty – podsumowanie
Brak odblasków u pieszego lub niewłaściwe oświetlenie roweru może mieć znaczenie przy ocenie odpowiedzialności za wypadek, jednak nie oznacza automatycznie utraty prawa do pełnego odszkodowania. Aby powołać się na przyczynienie poszkodowanego, ubezpieczyciel musi wykazać, że naruszenie obowiązków dotyczących widoczności miało rzeczywisty wpływ na powstanie zdarzenia lub zwiększenie jego skutków.
Każdy wypadek wymaga indywidualnej oceny z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, takich jak prędkość pojazdu, zachowanie kierowcy, warunki drogowe, widoczność oraz opinie biegłych. Jeżeli ubezpieczyciel obniżył wysokość zadośćuczynienia lub odszkodowania z powodu braku odblasków czy oświetlenia, nie warto przyjmować tej decyzji bez analizy jej zasadności. W wielu przypadkach istnieją podstawy do zakwestionowania stanowiska ubezpieczyciela i dochodzenia należnego świadczenia – zarówno na etapie postępowania likwidacyjnego, jak i przed sądem.
Czy brak odblasków oznacza automatyczną utratę prawa do odszkodowania?
Nie, brak odblasków nie powoduje automatycznej utraty prawa do odszkodowania i zadośćuczynienia. Ubezpieczyciel może próbować obniżyć wysokość świadczeń, ale musi udowodnić, że przyczyniło się to do powstania szkody.
Co zrobić, jeśli ubezpieczyciel drastycznie obniżył odszkodowanie z powodu braku oświetlenia?
Nie zgadzaj się na tę decyzję w sposób bierny. Warto odwołać się od decyzji ubezpieczyciela, wskazując na okoliczności, które mogły wpłynąć na wypadek niezależnie od oświetlenia (np. nadmierna prędkość kierowcy, brak obserwacji przedpola jazdy). Jeśli to nie pomoże, kolejnym krokiem jest skierowanie sprawy na drogę sądową.
Czy kierowca zawsze ponosi winę, jeśli potrąci nieoświetlonego rowerzystę?
Nie zawsze, wina zależy od indywidualnych okoliczności. Jednakże, nawet jeśli rowerzysta nie posiadał oświetlenia, kierowca ma obowiązek zachować ostrożność, a w niektórych przypadkach szczególną ostrożność. Sąd w toku postępowania zbada, czy kierowca przy zachowaniu należytej staranności mógł uniknąć zdarzenia. Często odpowiedzialność rozkłada się na obie strony, a nie przenosi w całości na rowerzystę.

