Wrocław, ul. Wyścigowa 56i

tel.: 71 33 93 600

biuro@lebekiwspolnicy.pl

Pobicie ze skutkiem śmiertelnym w klubie- zadośćuczynienie dla bliskich

Większości z nas wyjście do klubu kojarzy się z chwilą relaksu i dobrej zabawy. Naszym Klientom jednak już na zawsze kojarzyć się będzie z najtragiczniejszym dniem w ich życiu, dniem w którym stracili syna.

Okoliczności zdarzenia

W kwietniu 2012 r. Syn naszych Klientów przebywał na terenie lokalnego klubu. W pewnym momencie opuścił lokal, aby spotkać się ze znajomymi. Próba ponownego wejścia do klubu przez syna powodów spotkała się z odmową ze strony jego pracownika. Między mężczyznami doszło do utarczki słownej, podczas której pracownik służby porządkowej uderzył pięścią w twarz syna Klientów, w wyniku czego upadł on i uderzył głową o kamienne płyty chodnika doznając obrażeń ciała w postaci ostrego krwiaka podtwardówkowego, krwawienia podpajęczynówkowego, obrzęku mózgu, złamania skrzydła większego kości klinowej lewej. Dwa dni po zdarzeniu poszkodowany zmarł na skutek odniesionych obrażeń.

Wyrokiem Sądu Okręgowego pracownik ochrony został skazany za nieumyślne spowodowanie śmierci syna naszych Klientów na karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Postępowanie likwidacyjne

Do zdarzenia doszło w związku z pełnieniem przez pracownika ochrony obowiązków służbowych, zatem Eksperci Kancelarii zgłosili szkodę właścicielowi klubu, jednak po odebraniu wezwania do zapłaty nie ustosunkował się on do jego treści.

Proces o przesądzenie odpowiedzialności

Prawnicy z Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych A. Łebek i Wspólnicy sp.k. z uwagi na okoliczności sprawy, aby zabezpieczyć interesy Klientów i przesądzić odpowiedzialność właściciela klubu za skutki wypadku wystąpili z powództwem o zasądzenie na rzecz ojca zmarłego kosztów pochówku. W toku postępowania sądowego pozwany kwestionował swoją odpowiedzialność za zdarzenie ponosząc, że do uderzenia doszło wskutek konfliktu osobistego sprawcy i pokrzywdzonego, wynikłego z utarczki słownej.

Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo ojca zmarłego w części uznając, że pozwany ponosi odpowiedzialność za to zdarzenie jako prawodawca sprawcy szkody. Ustalił także, że zmarły przyczynił się do powstania szkody z uwagi na swoje prowokujące zachowanie uznał jednak, że nie uzasadniało ono zastosowania przemocy fizycznej przez pracownika pozwanego.

Sąd II instancji potwierdził, że pozwany właściciel klubu ponosi odpowiedzialność za zdarzenie.

Proces o zadośćuczynienie – wyrok I i II instancji

Po przesądzeniu odpowiedzialności pozwanego powodowie wystąpili z powództwem o zasądzenie na ich rzecz kwot po 67.500 zł tytułem zadośćuczynienia po śmierci syna.

Wyrokiem z dnia 25 listopada 2021 r. Sąd Rejonowy zasądził:

1.  na rzecz matki zmarłego kwotę 67.500 zł tytułem zadośćuczynienia

2.  na rzecz ojca zmarłego kwotę 67.500 zł tytułem zadośćuczynienia

Pozwany właściciel klubu zaskarżył ten wyrok w całości. W apelacji jego pełnomocnik argumentował m.in. że kwoty zasądzone na rzecz powodów są za wysokie. Usiłował także ponownie wykazać, że jego Klient nie ponosi odpowiedzialności za zdarzenie, ponieważ było ono wynikiem splotu niefortunnych zdarzeń i doszło do niego tylko „przy okazji”  pełnienia obowiązków służbowych.

W odpowiedzi na apelację wskazywaliśmy, że do zdarzenia doszło w związku z wykonywaniem przez pracownika pozwanego powierzonych mu czynności i zasądzone na rzecz powodów kwoty są adekwatne do doznanej przez nich krzywdy.

Sąd Okręgowy przychylił się do naszej argumentacji i oddalił apelację. Tym samym wyrok Sądu I instancji stał się prawomocny.

Wyrok Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 25.11.2021 r., sygn. akt XI C 1560/20

Wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 20.04.2022 r., sygn. akt II Ca 101/22

Sprawa prowadzona przez aplikantkę adwokacką Katarzynę Pater  pod kierownictwem radcy prawnego Michała Grafa.