Wrocław, ul. Wyścigowa 56i

tel.: 71 33 93 600

biuro@lebekiwspolnicy.pl

Upór ubezpieczyciela kosztuje. 1 milion zł świadczeń uzyskanych dla osoby potrąconej na przejściu dla pieszych.

Proces prowadzony przez Ubezpieczyciela z Kancelarią reprezentującą osobę Poszkodowaną, kosztował ubezpieczyciela ponad 180.000 zł tytułem odsetek za opóźnienie oraz ponad 30 tys. kosztów sądowych do zapłaty.

 

W październiku 2012 r. doszło do wypadku komunikacyjnego, w wyniku którego kierujący samochodem osobowym nie zachował szczególnej ostrożności zbliżając się do przejścia dla pieszych i nie ustąpił pierwszeństwa przechodzącej przez to przejście 25 – letniej kobiecie.

 

W wyniku wypadku Poszkodowana doznała bardzo poważnych obrażeń ciała, w szczególności uszkodzenia poprzecznego rdzenia kręgowego skutkującego porażeniem kończyn dolnych oraz obrażenia twarzoczaszki z porażeniem nerwu twarzowego.

Od dnia wypadku Poszkodowana porusza się na wózku inwalidzkim, dodatkowo w związku z pęcherzem neurogennym wymaga cewnikowania co z kolei prowadzi do częstych zakażeń dróg moczowych. Na skutek wypadku Poszkodowana musiała również skorygować swoje plany zawodowe, koniecznym stała się zmiana kierunku studiów.

 

Z uwagi na to, że Powódka od dnia wypadku wymaga stałej, intensywnej rehabilitacji, korzystała m. in. z rehabilitacji w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej VOTUM w Krakowie. Pomimo zaleceń lekarzy w tym zakresie, Ubezpieczyciel odmówił Poszkodowanej zwrotu kosztów rehabilitacji w wysokości ok.18.000,00 zł.

W toku postępowania likwidacyjnego Ubezpieczyciel „wycenił krzywdę” Poszkodowanej kobiety na kwotę 250.000 zł. Ubezpieczyciel przyznał również rentę miesięczną w wysokości 1.136 zł miesięcznie. Ubezpieczyciel zaproponował ostatecznie zakończenie sprawy w drodze ugody i zapłatę dodatkowo  kwoty 134.000 zł (ugoda z wyłączeniem roszczeń rentowych).

 

Po przekazaniu sprawy do Kancelarii, zaproponowano Klientce skierowanie sprawy do sądu, z uwagi na zbyt niską – zdaniem Pełnomocnika – proponowaną kwotę ugody.

W toku postępowania w I instancji swoją opinię wydali specjaliści z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Na wniosek pełnomocnika Powódki została wydana następnie opinia uzupełniająca. Po blisko 3 latach procesu, Sąd I instancji w części uznał żądania Powódki i przyznał na jej rzecz dalszą kwotę zadośćuczynienia w wysokości 300.000 zł wraz z odsetkami (uznał że łącznie należy się kwota 550.000 zł), 21.000 odszkodowania w tym koszty rehabilitacji w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej VOTUM w Krakowie, 60.000 zł wyrównania renty za okres od złożenia pozwu do wydania wyroku oraz przyznał rentę na przyszłość w wysokości 4.150 zł miesięcznie.

 

Kwota zadośćuczynienia oraz renty przyznana wyrokiem Sądu I instancji, w ocenie Poszkodowanej oraz jej pełnomocnika, nie rekompensowały w pełni krzywdy doznanej przez Poszkodowaną w tym negatywnych skutków wypadku na dalsze jej życie. W konsekwencji Pełnomocnik powódki złożył apelację w której zażądał przyznania dalszej kwoty zadośćuczynienia w wysokości 100.000 zł, podwyższenia renty o dalszą kwotę 570,00 zł oraz zasądzenia wyrównania renty za okres sprzed wydania wyroku w wysokości ponad 73.000 zł.

Sąd II instancji uwzględnił apelację pełnomocnika Powódki w całości.

 

W związku z powyższym, Poszkodowana uzyskała na skutek postępowania sadowego dodatkowo kwotę 750.000 zł oraz rentę 4.720 zł miesięcznie. Łącznie na skutek działań pełnomocnika, Poszkodowana uzyskała świadczenia w wysokości ponad 1 milion zł.

Sprawa prowadzona przez r. pr. Emila Mędreckiego.