Wrocław, ul. Wyścigowa 56i

tel.: 71 33 93 600

biuro@lebekiwspolnicy.pl

Odpowiedzialność placówki medycznej na zasadzie ryzyka

Przed Sądem Rejonowym w Brzegu toczyła się sprawa z powództwa poszkodowanej wskutek przeprowadzenia zabiegu krioterapii ogólnoustrojowej. Powódka podnosiła, iż konsekwencją przeprowadzonego zabiegu było powstanie odmrożeń I i II stopnia kończyn dolnych w okolicach podkolanowych oraz znacznej części dolnej przyśrodkowej prawego i lewego uda wskutek przeprowadzenia zabiegu krioterapii ogólnoustrojowej. Powódka żądała rekompensaty doznanej krzywdy w wysokości 40.000 zł, wskazując na winę personelu medycznego i jego zaniedbania w procesie przygotowania i przeprowadzenia zabiegu krioterapii. Ostatecznie Sąd zasądził na rzecz powódki kwotę 15.000 zł, wskazując, iż podstawę odpowiedzialności pozwanego stanowi nie wina, a przepis art. 435 § 1 kodeksu cywilnego, zgodnie, z którym prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu na zasadzie ryzyka. Zdaniem Sądu na gruncie przedmiotowej sprawy należało przyjąć możliwie szeroki zakres terminów „przedsiębiorca” i „zakład”. Zorganizowany zespół majątkowy nie musi spełniać wymogu przeznaczenia, określonego w art. 551 k.c. i nie musi służyć prowadzeniu działalności gospodarczej. Sąd wskazał ponadto, że na skutek zastosowania ciekłego azotu powietrze w kriokomorze jest schładzane do temperatury od -110 do -160 stopni Celsjusza, więc stanowi to wprowadzanie w ruch siłami przyrody. W ocenie Sądu zastosowanie miała więc zasada ryzyka, a brak było okoliczności egzoneracyjnych, wyłączających odpowiedzialność placówki medycznej.

 

Istotne dla Sądu było także to, że pozwany nie kwestionował w toku procesu, że odmrożenia doznane przez powódkę były skutkiem przeprowadzonego zabiegu. Ponadto powołani w sprawie biegli z zakresu dermatologii i fizjoterapii byli zgodni co do tego, że obrażenia powódki są bezpośrednio związane z przeprowadzonym zabiegiem. Biegły dermatolog uznał, że powódka doznała uszczerbku na zdrowiu w wysokości 10 %. Jednak, biegły fizjoterapeuta nie znalazł podstaw dla twierdzenia, jakoby winę za powstałą krzywdę ponosiła placówka medyczna. Zdaniem tego biegłego zabieg krioterapii został przeprowadzony w sposób prawidłowy, tak jak prawidłowe było przygotowanie powódki przez personel medyczny do zabiegu. Opinia biegłego podważyła także twierdzenia pozwanego, który wskazywał, że to powódka nieprawidłowo przygotowała się do zabiegu. Sąd nie podważał wartości wydanych w sprawie opinii.

Warte podkreślenia jest także, to że była to druga seria zabiegów i dziewiąty z dziesięciu zaplanowanych zabiegów, zatem powódka wiedziała jak się do nich przygotowywać. Leczenie zakończyło się już po miesiącu, a w chwili obecnej jedynym skutkiem są pojawiające się podczas chłodnych dni, przebarwienia na skórze.

 

Sprawa prowadzona w Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych A. Łebek i Wspólnicy sp. k. przez aplikanta radcowskiego Angelikę Kimbort pod kierownictwem radcy prawnego Rafała Kozielewskiego.