Wrocław, ul. Wyścigowa 56i

tel.: 71 33 93 600

biuro@lebekiwspolnicy.pl

Ponad 1 mln zł świadczeń uzyskanych dla poszkodowanego w wyniku wypadku

Co zrobić w sytuacji kiedy na skutek wypadku poszkodowany musi zmagać się nie tylko z problemami zdrowotnymi, ale również rodzinnymi? Jakiej siły i wytrwałości potrzeba, aby nie poddać się pomimo szeregu niepowodzeń? Klient Votum S.A. samotnie musiał zmierzyć się z następstwami wypadku, w jakim uczestniczył kilka lat temu, w powrocie do zdrowia pomogli mu specjaliści Votum S.A.

Do wypadku drogowego, w którym uczestniczył 23-letni wówczas mężczyzna doszło w 2012 r. na terenie Niemiec, był pasażerem samochodu. Przed wypadkiem poszkodowany był atrakcyjnym, młodym mężczyzną, mającym wiele pomysłów na swoje życie. Mieszkał w Niemczech wspólnie ze swoją partnerką i oczekiwał narodzin dziecka. Natomiast jego życie zawodowe skupiało się w Holandii, gdzie na stałe pracował.

Na skutek wypadku poszkodowany doznał bardzo poważnych obrażeń ciała, między innymi: urazu czaszkowo – mózgowego, krwotoku podpajęczynówkowego, licznych złamań w tym kości udowej, kości krzyżowej, miednicy, łopatek i żeber oraz niewydolności oddechowej. W wyniku tych obrażeń mężczyzna w jednej chwili stał się osobą dotkniętą trwałym kalectwem, wymagającą stałej pomocy przy czynnościach życia codziennego, w tym załatwianiu potrzeb fizjologicznych oraz prowadzeniu domu. Mężczyzna doznał niedowładu czterokończynowego, encefalopatii pourazowej z zespołem psychoorganicznym, zaburzeniami otępiennymi oraz charakterologicznymi. Ponadto niedługo potem ujawniła się padaczka pourazowa. Niestety partnerka odeszła od poszkodowanego, a mężczyzna nigdy nie zobaczył swojego dziecka, które urodziło się niedługo po zdarzeniu. Został sam.

Bezpośrednio po wypadku poszkodowany przeszedł leczenie operacyjne, a z powodu zaburzeń oddechowym wykonano u niego tracheotomię. Doszło również do powstania dużych odleżyn w okolicy kości krzyżowej i do infekcji gronkowcem złocistym.

Mężczyzna został poddany intensywnej rehabilitacji w Korfantowie, był leczony również w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej w Krakowie, gdzie zastosowano u niego terapię botulinową.

W 2013 r. poszkodowany zdecydował się powierzyć prowadzenie swojej sprawy Votum S.A. w celu uzyskania należnych mu świadczeń odszkodowawczych. W pierwszej kolejności ustalono, że sprawca wypadku został skazany prawomocnym wyrokiem sądu.

W wyniku szeregu działań podjętych przez ekspertów Votum S.A. na etapie likwidacji szkody ubezpieczyciel wypłacił poszkodowanemu zadośćuczynienie w wysokości 400.000,00 zł, koszty przejazdu w wysokości 2.300,00 zł oraz koszty leczenia w wysokości 1.462,00 zł.

Ubezpieczyciele przyznał mężczyźnie także rentę z tytułu zwiększonych potrzeb w wysokości 2.024,00 zł miesięcznie oraz rentę wyrównawczą w wysokości po 1.237,00 zł miesięcznie.

Ponadto w maju 2015 r., czyli trzy lata od wypadku wniesiono pozew zasądzenie od PZU S.A. na rzecz poszkodowanego dalszej kwoty 600.000,00 zł zadośćuczynienia. W postępowaniu sądowym mężczyzna dochodził także zwrotu kosztów leczenia w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej w Krakowie w wysokości 30.190,00 zł. W toku prowadzonej sprawy sądowej przeprowadzone zostały liczne opinie biegłych sądowych: neurologa, urologa, ortopedy, psychiatry, które wykazały trwały uszczerbek na zdrowiu poszkodowanego. Co więcej w ocenie biegłych sądowych rehabilitacja nie przyniosła trwałych skutków, jednakże dzięki niej stan zdrowia poszkodowanego uległ nieznacznej poprawie. ,

W marca 2018 r. sąd wydał wyrok, w którym zasądził na rzecz poszkodowanego dodatkową kwotę 450.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami. Dodatkowo zdecydowano również o wypłacie kwoty 30.190,00 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej w Krakowie.

Ubezpieczyciel złożył apelację zaskarżając wyrok w części zasądzającej na rzecz poszkodowanego zadośćuczynienie ponad kwotę 250.000,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami, uznając tym samym, że sąd powinien zasądzić odsetki od zasądzonych kwot zaledwie od daty wyrokowania, a nie wcześniejszej. Apelacja ta została oddalona.

W dniu 20 września 2018 r. na rozprawie przed Sądem Apelacyjnym we Wrocławiu apelacja pozwanego PZU S.A. została oddalona. Sąd zasądził na rzecz Pana Tomasza także koszty procesu za obie instancje w łącznej wysokości 41.262,92 zł.

Ostatecznie ubezpieczyciel wypłacił na rzecz poszkodowanego kwotę 850.000,00 zł zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami w kwocie 167.591,24 zł. Wypłacono również kwotę mającą pokryć koszty rehabilitacji w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej w Krakowie w wysokości łącznie 45.100,00 zł. Poszkodowany otrzymuje także rentę z tytułu zwiększonych potrzeb w wysokości 3.039,00 zł miesięcznie. Łączna wysokość świadczeń odszkodowawczych uzyskanych w niniejszej sprawie przekroczyła więc 1 mln złotych.

W celu uzyskania wszystkich należnych nam świadczeń warto nie tylko skorzystać z pomocy ekspertów, ale również nie bać się wystąpić na drogę sądową. W wielu przypadkach pozwala to na uzyskanie znacznie wyższych świadczeń niż miałoby to miejsce w przypadku ugody.